Uwaga!
Od razu mówię, że: NIE CHCĘ ROBIĆ
„LEPSZEJ” WERSJI NORAGAMI. Jest to moje ulubione anime i nie mam mu nic do
zarzucenia. Jednak, jak to każdy fan, od pierwszego odcinka chciałam
uczestniczyć w wydarzeniach nie jako osoba bierna, a czynna. Ten fanfik
daje mi taką możliwość.
Opowieść zaczyna się w momencie
gdy Yato po raz pierwszy zaprowadza Hiyori i Yukkine do domu Kofku. Wszystko
wcześniej jest takie samo jak w anime.
(Czemu nie ‘’jak w mandze’’?
Bo do anime mam większy
sentyment, bowiem oglądnęłam je jako pierwsze, potem dopiero udało mi się
dostać mangę.)
Nie zawsze podkreślam to czy
Hiyori ‘’uciekła’’ z ciała, albo Yukkine zmienił w miecz. Mam nadzieję, że i
bez tego się połapiecie.
Przyznaje się, że znam trochę
fabułę Noragami (te ‘’wydane’’ części znam prawie na pamięć, a i do nie
opublikowanych jeszcze w Polsce znalazłam dostęp) i często z niej czerpię.
Czemu?
Bo jak wcześniej napisałam:
fabuła tej historii, jak dla mnie, jest rewelacyjna.
Postaram się tylko cząstkowo
spolerować, ale nie lubię wprowadzania w FanFiction np. nowych bóstw, więc na
to nie liczcie.
Oto źródła z których czerpię, czerpałam, albo coś
przypadkiem skopiowałam:
- Anime ‘’ Noragami’’ i ‘’Noragami: Arogoto’’
i
- Manga ‘’Noragami’’ (posiadam mangi aktualnie do 4 tomu)
- ‘’ Noragami Wikia’’
- Internetowa manga (Ostrzegam: obowiązkowy angielski. I chusteczki ;-;)
- Wattpad ‘’Noragami Headcanons’’

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz